|
Strona http://www.besttips.pl została poddana przez nas monitorowaniu przez 7 dni od 9.02.2010 do 15.02.2010 (w kilka dni po rozpoczęciu działalności owego serwisu). Niestety zmuszeni jesteśmy zakończyć monitorowanie z kilku powodów. Po pierwsze nie jest prawdą, jak napisano w Aktualnościach BestTips, że rozpoczęliśmy monitorowanie od 8.02. Pierwsze typy napłynęły 9.02.2010. I tu pojawia się problem, bo już pierwszego dnia typ przegrany "Buffalo Sabres - Boston Bruins" nie znalazł się w ich archiwum. Co więcej, był to jeden z typów, które skopiowano z innego przez nas monitorowanego serwisu. Kolejną nieścisłością w liczeniu bilansu jest wliczanie jednostek wygranych na podstawie giełdy Betfair bez pomniejszenia zysku o 5% prowizję (3 typy), te dwa fakty znacząco obniżają ich rzeczywisty zysk (serwis nie posiada żadnego regulaminu). Następna sprawa - deklaracja pochodząca z ich strony „Podaję Państwu na tacy typy z najlepszych zagranicznych serwisów gdzie ceny za miesiąc abonamentu sięgają czasami 1000 $”. Nie spotkaliśmy nigdy serwisu, który pobiera tak wysokie opłaty miesięczne, ale nie to jest istotne. Po dyskusjach z pozostałymi klientami (mają prawo do demokratycznych zmian w charakterze serwisu) ustatliliśmy, że serwis zajmujący się odsprzedażą cudzych typów nie zasługuje na pozytywny wizerunek (inne serwisy po prostu nie chcą znajdować się na jednej liście z takimi ludźmi, którzy łamią regulaminy zachodnich serwisów i odsprzedają je dalej). Ale to nie tylko o zachodnie serwisy chodzi - 2 serwisy przez nas monitorowane przedstawiły dowody, że ich typy (dość unikatowe handicapy) pojawiają się po pewnym czasie w sprzedaży na BestTips. Serwis 13.02 przyznał się do winy, skladając deklarację "Postaram się od dziś żeby moje typy nie dublowały się ze striker picks". Na nic się to zdało, bo już w 2 dni później pojawia się identyczny typ (oczywiście nigdy wcześniej, zawsze po opublikowaniu go przez StrikerPicks). Ponadto serwis nie przestrzega (mimo zwrócenia im uwagi na ten fakt) zasady "typy powinny być wysłane nie później, niż otrzymają je klienci" - a w weekend 13-14.02.2010 - aż 3 mecze podano krócej niż pół godziny przed rozpoczęciem spotkania (odpowiednio 26, 28 i 23 minuty). Jakie są tłumaczenia właściciela? "Typy podawane są minimum 2-3h przed rozpoczęciem. Do Was zapominam czasami wysyłać..." - to nie jest poważne traktowanie naszego serwisu, a tym samym potencjalnych przyszłych klientów BestTips, którzy powini ufać temu, co przeczytają na naszej stronie. A wszystko to w ciągu zaledwie 7 dni. Inne szczegóły o właścicielu owego serwisu można znaleźć na niezależnej od nas stronie: http://www.extrabets.pl/index.php/fixy/details/72-besttipspl
Typ kontaktu: E-mail zgodny z domeną strony, brak adresu i nazwiska właściciela, brak NIP, brak REGON.
Regulamin: Brak jakiegokolwiek regulaminu.
Cennik: 7 dni za 50 zł; 14 dni za 90; 30 dni za 170 zł.
Płatności: Moneybookers oraz przelew bankowy.
Czas podania typów: Brak informacji w serwisie, z praktycznych analiz monitorowanych typów wynika, że mogą być problemy z zagraniem niektórych typów. Jako przykład weekend 13-14.02.2010 - aż 3 mecze podano krócej niż pół godziny przed rozpoczęciem spotkania (odpowiednio 26, 28 i 23 minuty).
Sposób dystrybucji typów: Typy wysyłane na e-mail, za dodatkową opłatą (3 zł tygodniowo) powiadomienie o wysłanym e-mailu na sms.
Gwarancja: „Jeśli przez tydzień nie osiągniemy 5 jednostek zysku zwracam koszty abonamentu!” - dość oryginalna gwarancja, ale trudno o jej interpretację, czy odnosi się wyłącznie do najkrótszego okresu, czy w ramach dłuższego abonamentu wewnętrzne tygodnie też muszą się zbilansować na ponad 5j, tego nie sprecyzowano.
Zapewnienia bez pokrycia: Brak nadmiernego samochwalstwa.
Archiwum: Archiwum od 4.02.2010, serwis dopiero wystartował, począwszy od 9.02.2010 do 15.02.2010 był przez nas monitorowany i nie spełnił zasad poprawnego monitoringu. W kwietniu archiwum przestało być aktualizowane, choć zgodnie z opisem powinno być w każdy czwartek. Czyżby koniec?
Kategoria klienta: Brak na stronie jakichkolwiek informacji co do pochodzenia kursów (a bywają kursy z Betfair), średniej miesięcznej liczby typów, gwarantowanego czasu od podania typów do rozpoczęcia spotkania. Ponadto sugerują ryzykowne stawkowanie, bo przy typie za 10j oznacza to 20% naszego budżetu - to bardzo mało profesjonalne. To pierwszy serwis, który wprost przyznaje się, że jedynie odsprzedają typy z innych serwisów: „Podaję Państwu na tacy typy z najlepszych zagranicznych serwisów gdzie ceny za miesiąc abonamentu sięgają czasami 1000 $”.
Reklamy: Brak.
Profesjonalizm (wizualny odbiór strony, poprawność językowa): Wykonanie poprawne, choć nieco formatowanie archiwum nie jest dopasowane do tła, ponadto językowo serwis bardzo kuleje.
Wnioski: Cena bardzo wysoka, jak na polski serwis, brak danych właściciela, brak regulaminu, serwis ma krótką historię (udowodniliśmy brak jednego przegranego typu w archiwum). Trudno nam polecać taką usługę.
|