BetGlob.pl PDF Drukuj Email
wtorek, 19 stycznia 2010 22:10

Strona była przez nas monitorowana w okresie próbnym od 28.01.2010 do 2.03.2010. Archiwum typów

http://www.betglob.pl

Typ kontaktu:
E-mail zgodny z domeną strony, nie podano nazwiska ani adresu właściciela, brak numerów NIP i REGON.

Regulamin:
Brak takiej zakładki, w zamian jest „Płatne typy”.

Cennik:
7 dni za 45 zł (w promocji 23 zł);
14 dni za 80 zł (w promocji 40 zł);
30 dni za 145 zł (w promocji 70 zł);
60 dni za 220 zł (w promocji 110 zł).

Płatności:
DotPay.

Czas podania typów:
„Każdy typ otrzymasz odpowiednio wcześnie, abyś mógł ze spokojem go obstawić (zazwyczaj jest to 3 do 5 godzin wcześniej)”.

Sposób dystrybucji typów:
„Otrzymasz na e-maila lub smsem  (wymagana aktywacja usługi otrzymywania smsów z internetu) nasze typy bukmacherskie. Zazwyczaj są to 1 do 2 typów dziennie (po kursie min. 1,4 do nawet 4, a czasami więcej)”.

Gwarancja:
Brak gwarancji.

Zapewnienia bez pokrycia:
Brak nadmiernego samochwalstwa.

Archiwum:
Archiwum od lipca 2009 (strona była przez nas monitorowana przez 5 tygodni okresu próbnego). Yield zróżnicowany od -11.7% (tylko październik 2009 i luty 2010 były ujemne) do nawet 38.19%. Stawkowanie 1j na każdy typ. Obecnie strona jest monitorowana w sposób wybiórczy przez Betmonitor. Na czym to polega? W archiwum Betmonitor widnieją typy z 29.01 i 01.02.2010, następnie brak jest typów 11 typów (na szczęście sami je zweryfikowaliśmy pozytywnie), a potem pojawiają się kolejne od 11.02.2010. Co więcej, spotkanie Granollers - Arguello w Betmonitor jest zaliczone nieprawidłowo jako zwrot (krecz), a na stronie Betglob jako przegrana (Bwin tak rozlicza taką sytuację). Dodatkowo stawki w Betmonitor podawane są jako 10j za typ, a w archiwum Betglob jako 1j za typ. Mieliśmy i my przygodę z jednym typem, który z kolei Betglob uznał jako wygrany, choć w rzeczywistości wynik był inny, niż podano na ich stronie, a kupon przegrany. Po naszej interwencji poprawiono wynik - każdemu pomyłka zdarzyć się może. Jednak po drugiej interwencji, gdy mimo ujemnego bilansu lutego podali Yield = 0%, zamiast poprawić to w swoim archiwum na -11.7%, dostaliśmy taką odpowiedź:

„W związku z tym, że monitoring typów u Państwa nie przyczynił się do jakiegoś ruchu w kwestii liczby rejestracji nowych abonamentów, nie jesteśmy zainteresowani dalszym monitorowaniem naszych typów.” - nic dziwnego, w tak krótkim okresie, w którym statystyki lutego wykazywały straty. Trudno się dziwić, że nowi potencjalni klienci nie spieszyli się z kupnem abonamentu, a jedynie obserwowali dalszy rozwój sytuacji.

Kategoria klienta:
Kursy w większości z Bwin, liczba typów nie jest zbyt duża, a minimum 3 godziny do zdarzenia, to dobry sygnał dla graczy amatorskich. Czasem da się znaleźć lepsze kursy.

Reklamy:
Choć dobrze wkomponowane, to jest ich bardzo dużo.

Profesjonalizm (wizualny odbiór strony, poprawność językowa):
Wykonanie bardzo dobre, jednak oprócz dużej liczby reklam serwis zawiera też zbyt dużo zbędnych elementów typu „Ranking bukmachera/bonusów/pokera/kasyn/gier”, językowo bez zastrzeżeń.

Wnioski:
Cena (promocyjna, bez podania czasu trwania promocji) przystępna, ale ze względu na anonimowość właściciela, brak gwarancji i monitorowania typów trudno jest nam polecać taką usługę.

Poprawiony: poniedziałek, 15 marca 2010 19:26